Jak wybrać ladę chłodniczą?

Wyposażenie sklepu w urządzenia chłodnicze może się kojarzyć właścicielom jedynie z wielkimi wydatkami. Jednak to ważna inwestycja. Dzięki nim można lepiej zaprezentować towar, dłużej go przechowywać, a w efekcie – zwiększyć zyski.

Biorąc pod uwagę zastosowanie, lady chłodnicze można podzielić na przeznaczone do części samoobsługowej oraz do sprzedaży z obsługą tradycyjną. Te ostatnie mają wyższą szybę, stanowiąca wyraźną barierę pomiędzy klientem a sprzedawcą. Wszystkie szyby w ladach są oprawione w aluminium, osuszane i wentylowane w czasie pracy. Meble chłodzące przeznaczone do placówek handlowych powinny być funkcjonalne, stabilne i wytrzymałe. Liczą się też jakość i design. Aby wybrać taki sprzęt, trzeba podjąć kilka istotnych decyzji.

po pierwsze: Estetyka
Wybierając wyposażenie do sklepu, a zwłaszcza uzupełniając je o pojedyncze egzemplarze, trzeba zwrócić uwagę na to, by stanowiło jednorodne tło dla towarów i by wszystkie elementy były w podobnym stylu. Gdy każdy sprzęt ma inny wygląd i kolor, klient odnosi wrażenie, że wszedł do składu staroci i nie ma zaufania do produktów tam sprzedawanych. Profesjonalny sprzęt chłodniczy musi spełniać nie tylko odpowiednie wymogi techniczne, lecz także estetyczne.
Obudowy, czyli cokoły i panele przednie lad chłodzących, zazwyczaj są profilowane z blachy stalowej ocynkowanej, pokrytej farbą. Najczęściej spotyka się je w kolorze białym, choć część producentów umożliwia wybór koloru przed zakupem. Ściany boczne lad uformowane są ze sztucznego tworzywa ABS izolowanego pianką poliuretanową. Półki i tace wykonuje się ze stali nierdzewnej (INOX) lub stali malowanej proszkowo. Podobnie produkuje się blaty robocze, choć czasem mogą być wycięte z granitu lub postformingu. Postforming to materiał imitujący najczęściej drewno lub kamień, wykonany ze sprasowanej pod ciśnieniem i w wysokiej temperaturze celulozy (papieru, tektury), oklejonej warstwą dekoracyjną i impregnowanej żywicą.
Niektórzy producenci na zamówienie montują w meblach szklane półki. W celu podniesienia jakości ekspozycji przechowywanego towaru meble chłodnicze mogą mieć zainstalowane oświetlenie wewnętrzne o różnych barwach i odcieniach.

po drugie: ergonomia
Kupując ladę chłodniczą, trzeba wziąć pod uwagę powierzchnię sklepu i to, czy dostęp do chłodziarki chcemy umożliwić klientom. Można nawet wyciąć z kartonu zarys przyszłego wyposażenia, ułożyć na podłodze i sprawdzić, jaka powierzchnia pozostanie w uliczce sprzedażowej. Lady i witryny chłodnicze mają zazwyczaj szerokość nieco przekraczającą metr. Długość zależy od modelu.
Modułowa budowa umożliwia łączenie lad w najwygodniejsze ciągi sprzedażowe, także pod kątem. Produkowane są również lady narożne. Producent może dostarczyć ladę podzieloną na dwie komory lub wyposażoną w ruchome przegrody. Warto pamiętać, że prawidłowa organizacja przestrzeni handlowej – najważniejszy wymóg nowoczesnego handlu – jest możliwa tylko wtedy, gdy każde urządzenie będzie stało w zasięgu źródła prądu. O dość gęste ułożenie
gniazdek w ścianach trzeba zadbać, zanim ustawi się sprzęt.

po trzecie: Ekonomia
Zakup kilku mniejszych lad chłodzących niestety wygeneruje większy wydatek niż nabycie jednej dużej. Jednak towar przechowywany w kilku ladach samoobsługowych będzie lepiej zabezpieczony, gdyż klienci, odsuwając osłony, spowodują dostęp ciepłego powietrza tylko do niewielkiej części towarów. To również mniejsze wydatki na prąd, konieczny do wyrównania temperatury w tego typu chłodniach.
Kilka oddzielnych urządzeń umożliwia lepsze zaprezentowanie produktów. Nie należy się dziwić, że klienci nie mają ochoty kupować białego sera leżącego tuż obok śledzi w occie. Do mniejszych sklepów, o niewielkiej powierzchni sprzedażowej, producenci proponują meble chłodzące z komorami dzielonymi wewnątrz, co umożliwia unikanie takich nieciekawych zestawień. Droższą wersją w chwili zakupu, ale w trakcie eksploatacji oszczędzającą i towar, i prąd, są meble chłodnicze
z automatycznie zamykającymi się drzwiami.
Sprzęt chłodzący lepiej jest kupować nowy, z gwarancją. Faktem jest, że stare, tańsze sprzęty pozwolą w początkowym etapie oszczędzić, ale gdy nagle się popsują, wysokie koszty naprawy i zepsutego towaru mogą nie zrekompensować oszczędności. Jeśli jednak zdecydujemy się na kupno sprzętu z drugiej ręki, warto od razu poszukać kontaktu do serwisanta. Niech chłodziarki obejrzy, wyceni i zadeklaruje, czy podejmie się naprawy w awaryjnej sytuacji.

na koniec: kwestie techniczne
Zachowanie jakości przechowywanych produktów zależy od utrzymania odpowiedniej temperatury i wilgotności wewnątrz mebli chłodniczych.
Na rynku są urządzenia z dynamicznym chłodzeniem, czyli wymuszonym obiegiem powietrza przez wentylator, i chłodzeniem statycznym, gdzie kolejne warstwy powietrza grawitacyjnie przekazują sobie ciepło. Oczywiście skuteczniejsze są systemy dynamiczne. Również poziom wilgotności może być utrzymywany mechanicznie, co jest bardzo istotne np. w witrynach przeznaczonych do ekspozycji ciast.
Kolejna ważna część lady to agregat chłodzący. Agregaty wewnętrzne wbudowane są bezpośrednio w mebel chłodniczy, najczęściej w jego dolną część. Zewnętrzne to instalacja chłodnicza podłączona do agregatu o większej mocy, umieszczonego zazwyczaj w innym pomieszczeniu – maszynowni chłodniczej.
Czas pracy agregatu, czyli zużycie prądu, zależy od temperatury panującej wewnątrz mebla chłodniczego. Zasada jest prosta: im częściej chłodziarkę się otwiera i im cieplej jest na zewnątrz, tym agregat częściej się włącza, by obniżyć temperaturę do zadanej wartości. To termostaty elektroniczne lub mechaniczne, będące na wyposażeniu lady, przesyłają impuls, powodując włączenie się agregatu. Dla mebli z agregatem wewnętrznym można samodzielnie dobrać tę część urządzenia (zwłaszcza jego moc chłodzenia) w zależności od asortymentu i ilości towaru, który będzie eksponowany. Im większa moc agregatu, tym łatwiej osiągnie żądaną temperaturę i tym niższe wartości może przyjmować. Po dokonaniu wyboru to producent montuje agregat o wskazanych parametrach.
Przykładowe minimalne i maksymalne moce lad chłodniczych, zależne też od wielkości mebla (wymiarów) i odmian, mogą wynosić: np. 494 i 634W / 510 i 1240W / 465 i 860 W. Dla agregatów z zasilaniem zewnętrznym obliczeń dotyczących potrzebnej mocy chłodzącej dokonują specjaliści, analizując szereg współczynników: od natężenia oświetlenia generującego ciepło po długość ciągu chłodniczego. O tym, czy w konkretnym sklepie lepiej zastosować sprzęt zasilany wewnętrznie, czy też zewnętrznie, decyduje przede wszystkim liczba urządzeń chłodzących. Dla dużych obiektów z długimi ciągami chłodniczymi korzystniejszy będzie agregat zewnętrzny. Mniejsze placówki sprzedażowe zapewne wybiorą system lad chłodniczych z agregatem wewnętrznym.