Pośniegowe błoto

Zima to czas ciężkiej pracy dla pracowników sklepów. Duże obroty, spore zyski, ale też klienci nanoszący z ulicy piasek, błoto, śnieg. A podłogi zawsze muszą być czyste i lśniące, tak jak i cały świątecznie udekorowany sklep.

Utrzymanie podłóg w czystości jest konieczne nie tylko ze względów higienicznych, lecz także marketingowych. Klient spacerujący po brudnych, zabłoconych alejkach sklepowych nie zachowa w pamięci miłych wspomnień, a co gorsza może się na takim śliskim podłożu przewrócić.
Pierwszym bastionem walki o czystą podłogę są odpowiednie wycieraczki, ułożone po obu stronach drzwi. Ta na zewnątrz – gumowa, ma za zadanie zbierać największe, przylepione do butów bryły śniegu lub błota. Wycieraczka wewnątrz sklepu nieco osusza obuwie. Ta ostatnia jest profesjonalnie nazywana matą wejściową i może spełniać kilka funkcji, przede wszystkim wyłapując brud oraz wilgoć.
Mata wejściowa powinna mieć minimum 1,5 metra długości, aby but miał z nią kontakt co najmniej trzy razy. Jej optymalna szerokość jest o 20 proc. większa niż światło drzwi. Maty wejściowe produkowane są w kilku klasach i dobiera się je zależnie od natężenia ruchu w sklepie. Te wysokiej jakości mają brzegi zakończone mocnymi, gumowymi rantami, co zapobiega ich podwijaniu się.
Nawet po odsączeniu błota na wycieraczkach i matach pewna część brudu przedostanie się na podłogę sklepu i trzeba zadbać o usunięcie zanieczyszczeń. Taką pracę tradycyjnie wykonuje się przy użyciu mopa i wiadra z wodą. W krytycznych momentach wyjątkowo dużego ruchu można używać ściągaczki do podłogi na długim kiju. Ściągaczką przesuwa się błoto w bok od drzwi, w jedno miejsce, gdzie można później zebrać zanieczyszczenia dużym mopem.
Przetarcie na mokro to pierwszy etap sprzątania. Podłogi trzeba jak najczęściej suszyć, wycierając je materiałami dobrze chłonącymi wilgoć, np. mopem sznurkowym. Większe sklepy często korzystają z maszyn sprzątających, które potrafią zamiatać, szorować, zbierać zabrudzenia i suszyć podłogę. Są wersje obsługiwane przez człowieka lub automatyczne. Gdy podłoga jest świeżo umyta, można postawić słupek ostrzegawczy z oznaczeniem „Uwaga, ślisko!”.