Sieć z potencjałem, wrażliwa na potrzeby klienta

Wszystko zaczęło się od małego sklepu w rodzinnym domu w Sokołowie Podlaskim. W tej chwili pod marką TOPAZ działają 52 sklepy własne oraz ponad drugie tyle w modelu franchisingowym. O jubileuszu firmy i rozwoju marki TOPAZ rozmawiamy z właścicielem sieci Zbigniewem Paczóskim.

 

Sieć TOPAZ obchodzi jubileusz 25-lecia. Jakie działania bedziecie podejmować w tym roku?
Chcemy, aby nadchodzące miesiące, a w nich nasza rocznica, obfitowały w mnogość akcji skierowanych do naszych klientów. Z pewnością więc w naszej codziennej ofercie nie zabraknie szeregu atrakcyjnych i nowych promocji, w tym rabatów -25% na wybrane grupy asortymentowe, katalogów tematycznych
z produktami sezonowymi, loterii (w tym m.in„Wielka loteria urodzinowa TOPAZ”) i konkursów z nagrodami z sumą wartości nagród przekraczającą milion złotych. Działania jubileuszowe już zostały rozpoczęte. W lutym zaprezentowaliśmy pierwszą w historii sieci książkę kulinarną z niezwykłymi przepisami z różnych regionów Polski. Klienci mogli ją otrzymać robiąc codzienne zakupy w Topaz.

Karta Stałego Klienta to jedno z narzędzi utrzymania klienta – co daje klientom karta TOPAZ?
Byliśmy jedną z pierwszych sieci handlowych działających na rynku FMCG w Polsce, która wprowadziła własny program lojalnościowy. Pomimo upływu już 14 lat od jego startu i drobnych modyfikacji, jakie przez ten czas przeszedł, nasi klienci są do niego bardzo przywiązani. To nie tylko możliwość
zbierania punktów za codzienne zakupy, które moż-na następnie zamieniać na talony zakupowe.
Od połowy 2017 roku, to również możliwość natychmiastowej bonifikaty w postaci mechanizmu promocyjnego „Z kartą taniej!”. Wybrane produkty nasi stali klienci mogą zakupić jeszcze taniej. Dodatkowo posiadaczom kart oferujemy udział w loteriach konsumenckich, w których do wygrania są m.in. samo-
chody, wycieczki, sprzęt RTV i AGD. Dzięki tym działaniom w ostatnich miesiącach notujemy zwiększoną liczbę wniosków o nowe karty. A wszystko to lojalizuje do naszych sklepów, z czego jesteśmy bardzo zadowoleni.

TOPAZ to nie tylko handel FMCG, poszerzył Pan działalność również o inne branże, jakie?
Obecnie Topaz posiada własne stacje benzynowe, punkty gastronomiczne „Top Drive”, browar restauracyjny „Brofaktura”, parki handlowe oraz inwestycje deweloperskie realizowane przez „Topaz Inwest”. Mamy także własny Zakład Rozbioru Drobiu, ciastkarnię „Natalia i Szymon”, a w placówkach sieci można nabyć wysokiej jakości wędliny własnej marki „Od Szymona”. Realizując kolejne inwestycje zawsze patrzę na potencjał poszczególnych miejsc i potrzeby mieszkańców. W ten sposób powstają kolejne modele biznesowe. Pozwala to na powiększenie spektrum naszej działalności i włączenie innych źródeł zysków, które następnie możemy przeznaczyć na budowę i modernizację kolejnych sklepów. W ciągu kilku najbliższych miesięcy rozpoczną się prace związane z budową nowoczesnego centrum logistycznego sieci w Kowiesach (województwo mazowieckie) o powierzchni magazynowej przekracza-jącej 40 000m2. Pozwoli nam ono na kompleksową obsługę wszystkich kategorii produktowych do wszystkich PSD. Nowo powstający obiekt, w swoich założeniach posiadać będzie również część usługową, biurową i produkcyjną. Na terenie inwestycji powstanie także budynek mieszkalny wielorodzinny do zamieszkania zbiorowego dla pracowników, budynek stacji paliw oraz budynek hotelowo – gastronomiczny z kompleksem konferencyjnym.

Zatrudnia Pan kilka tysięcy osób, jak znaleźć dobrego pracownika?
Faktycznie, nie jest tajemnicą, że o dobrego pracownika dziś o wiele trudniej aniżeli jeszcze 5-6 lat temu. Chociaż w większości obszarów, na których działamy, problem ten nie jest aż tak widoczny jak w dużych aglomeracjach, niemniej jednak spotykamy się z miejscami, w których prawie stale prowadzona jest rekrutacja. Oferujemy dobre warunki zatrudnienia, do wynagrodzenia zasadniczego dodajemy karty żywieniowe czy premie frekwencyjne. Pomimo tego i ze względu na obecną sytuację na rynku, związaną ze zmianami demograficznymi, trendami emigracyjnymi, a co za tym idzie z problemem z rekrutacją polskiego pracownika, nie raz jesteśmy zmuszeni do korzystania z usług agencji pracy pośredniczącej między przyszłym pracodawcą a pracownikiem, np. z Ukrainy. Z pracy obcokrajowców, póki co, jesteśmy zadowoleni.

Dlaczego w Topazach są klienci, a inne lokalne sieci omijają?
Nasze sklepy są różnej wielkości. To nie tylko duże supermarkety, ale również niewielkie sklepy osiedlowe. Zawsze jesteśmy blisko klienta,wierząc, że odpowiednia lokalizacja placówek handlowych to jeden z głównych czynników, który jest przez niego brany pod uwagę. Sklepy Topaz,
to sklepy czyste i przejrzyste. To placówki, w których klient zawsze może liczyć na fachową i miłą obsługę. Duży wybór dobrze rozpoznawalnych marek oraz ich tańszych zamienników powoduje, że w naszych sklepach zawsze można znaleźć niezbędne produkty na każdą kieszeń. Szeroka gama wyrobów świeżych, w tym przede wszystkim duży wybór wysokiej jakości mięs i wędlin, a także owoców i warzyw, zachęca klienta do częstszych powrotów do sklepu.
W większości naszych punktów handlowych wprowadziliśmy również odpiek pieczywa, który przygotowujemy z surowego, ale niemrożonego ciasta. Gdy dodamy do tego rozbudowany program lojalnościowy, w którym uczestniczy już ponad 315 tys. osób, gazetkę promocyjną i cały szereg innych działań marketingowych, otrzymamy pozytywny obraz Topaz.

W jaki sposób polski przedsiębiorca może wygrać z dyskontami?
To pytanie samo w sobie mogłoby stanowić podstawę całej rozmowy, bo jest o czym mówić. Fiaskiem zakończyły się plany opodatkowania sieci handlowych działających na polskim rynk, duże zagraniczne sieci dostają setki milionów euro wsparcia od Europejskiego Banku Odbudowy i Rozwoju na rozwój sieci w naszym kraju. Gdzie w tym wszystkim jest walka o dobro polskich przedsiębiorców płacących od dziesiątek lat podatki właśnie w Polsce? Na to pytanie wciąż czekamy na odpowiedzi. Cieszę się jednak, że systematycznie rośnie poziom świadomości konsumenckiej. Klienci coraz częściej analizują gdzie robią zakupy, czy dany podmiot jest polski, gdzie płaci swoje podatki. Dużą popularnością cieszą się też różne aplikacje mobilne, dzięki którym można szybko i sprawnie sprawdzić informacje o pochodzeniu produktu. Tą rosnącą świadomość zauważyły zagraniczne dyskonty. Przez pewien czas ochoczo promowały się hasłami o swojej „polskości”. Nie bez powodu o tym mówię. Uważam, że w ciągu kilku najbliższych lat poziom świadomości konsumenckiej będzie stale rosnąć i coraz większe znaczenie będzie miało wspieranie polskiej gospodarki. Upodobanie Polaków do dużego wyboru asortymentu w sklepie, przywiązanie do tradycyjnych mięs i wędlin powoduje, że po najwyższej jakości wyroby prędzej czy później i tak trafią do supermarketu. Wierzę, że sklepy Topaz to sklepy przyjazne klientowi oraz, że ich dobra organizacja i polityka cenowa jest przez nich zauważana.