Producenci żywności szukają rynków zagranicznych przy wsparciu… banku

Ruszyły spotkania networkingowe dla branży spożywczej w ramach VI. edycji ogólnopolskiego Programu Rozwoju Eksportu (PRE). Podczas pierwszego dwunastu polskich eksporterów owoców i warzyw zaprezentowało się hiszpańskim hurtownikom i importerom z Merca Madrid, największej giełdy towarowej w Europie, których do Polski zaprosił Bank Zachodni WBK. 

Wsparcie biznesowe dla sektora agro stanowi jeden z priorytetów strategii bankowości korporacyjnej Banku Zachodniego WBK – w tegorocznym Programie Rozwoju Eksportu agenda spotkań i misji gospodarczych jest szczególnie atrakcyjna właśnie dla producentów i przetwórców żywności.

Jesteśmy bankiem i świadczymy usługi finansowe – to oczywiste. Ale wychodzimy dużo mocniej naprzeciw potrzebom wszystkich podmiotów funkcjonujących w łańcuchu dostaw branży spożywczej. Dzięki przynależności do globalnej Grupy Santander i dostępowi do ekspertów oraz firm z całego świata, ułatwiamy polskim przedsiębiorstwom to, co najtrudniejsze w handlu zagranicznym – znalezienie kontrahentów. To nasz wyróżnik na rynku bankowym – mówi Olga Pietkiewicz, szefowa International Desk Banku Zachodniego WBK, odpowiedzialna za organizację misji gospodarczych w ramach Programu Rozwoju Eksportu.

Podczas pierwszego tegorocznego wydarzenia PRE dla branży spożywczej do Poznania zawitali hiszpańscy przedsiębiorcy z branży owoców i warzyw poszukujący na terenie Polski dostawców, głównie pomidorów, jabłek oraz grzybów. Po stronie hiszpańskiej w spotkaniu wzięło udział 5 firm ze stowarzyszenia Asomafrut, do którego należą hurtowe przedsiębiorstwa owocowo-warzywne z Madrytu. Pierwszego dnia misji odbyły się spotkania B2B w Centrum Bankowości Korporacyjnej w Poznaniu. W kolejnych dwóch dniach hiszpańskie firmy wyruszyły na roadshow po siedzibach polskich producentów w rejonie Poznania.

W opinii Waldemara Górnego, Dyrektora Handlowego z firmy East Mushrooms, zrzeszającej producentów pieczarek, marcowe spotkanie z hiszpańskimi firmami w Poznaniu było bardzo efektywne, a potencjalni odbiorcy bardzo dobrze dobrani. – Czekam z niecierpliwością na kolejne misje, szczególnie na tę do Chin – mówi Waldemar Górny

Bardzo podoba mi się inicjatywa Banku, który stara się w ten sposób wspomagać swoich wieloletnich klientów. Spotkanie oceniam jak najbardziej na plus – powiedział z kolei współwłaściciel firmy Sadpol, Michał Radecki.

Łukasz Ługowski, właściciel Jantex Sp. z o.o. zwraca natomiast uwagę, że kojarzenie firm odległych często o setki czy tysiące kilometrów przez Bank wydaje się być działaniem bardzo pro klientowskim. – Najbezpieczniejszym sposobem na przedostanie się z jednego brzegu rzeki na drugi jest przejście po moście łączącym dwa brzegi. Takim pomostem dla firm może być Bank – stwierdzi Łukasz Ługowski.

Nawiązywanie bezpośrednich relacji i spotkania to szansa na wykreowanie nowego biznesu, zarówno dla hiszpańskich importerów, jak i polskich eksporterów, podkreślają przedstawiciele Banku Zachodniego WBK. – Miałem okazję spotkać się z pięcioma potencjalnymi klientami, gdzie czterech wyrażało zainteresowanie naszymi jabłkami – potwierdza Michał Radecki z Sadpol. Po konstruktywnych rozmowach z trzema kontrahentami jest również East Mushrooms; z dwoma z nich firma jest już umówiona na kolejne spotkania.

Od początku istnienia Programu Rozwoju Eksportu Banku Zachodniego WBK w misjach biznesowych zorganizowanych przez Bank Zachodni WBK wzięło udział ok. 230 przedsiębiorstw. Lista tegorocznych wydarzeń nie została jeszcze zamknięta i w ciągu roku mogą się pojawić nowe propozycje spotkań, zarówno dla agroprzedsiębiorców, jak i przedstawicieli innych sektorów.