Guma do żucia rosnącą kategorią produktów impulsowych

Światowy rynek produktów impulsowych cały czas dynamicznie się rozwija. Wg badań GFK aż 98 proc. Polaków sięga po podobne artykuły. Co ciekawe, jedną z rosnących obecnie kategorii są gumy do żucia. Wybiera je ponad 55 proc. mieszkańców.

Nic dziwnego, gdyż wraz ze wzrostem sprzedaży artykułów przykasowych, rozwija się również rynek produktów funkcjonalnych. Moda na zdrowy tryb życia zatacza coraz szersze kręgi, dlatego konsumenci coraz chętniej wybierają produkty, które dodają im odświeżenia.

Polacy lubią mieć wybór

Wg badań Nielsena wartość kategorii gum do żucia wynosi obecnie 683 mln zł. W ciągu ostatniego roku wzrosła ona o ponad 2%. Czym jest jednak spowodowane rosnące zapotrzebowanie na podobne produkty? Tym, że ta kategoria dynamicznie reaguje na coraz częściej zmieniające się trendy rynkowe. Producenci gum dbają o innowacyjne wariacje swoich artykułów, a także wymyślają coraz bardziej interesujące rozwiązania ekspozytorów przykasowych. Oferta sklepowa zaczęła się poszerzać, dzięki czemu skostniały wcześniej rynek znacząco odżył. Konsumenci cieszą się z coraz większego asortymentu dzięki czemu każdy może spełnić swoje potrzeby zarówno dotyczące funkcji jak i smaku. Mimo, że cały czas na rynku dominują gumy miętowe, gdyż wybiera je 60 proc. kupujących, to jednak Polacy równie chętnie eksperymentują ze smakami. Według danych firmy Mintel aż 8 na 10 mieszkańców Polski lubi próbować nowych wariantów produktowych. Konsumenci mają również w końcu wybór jeśli chodzi o alternatywne formaty opakowań i ich rozmiary – gumy są dostępne już nie tylko w tych klasycznych, kieszonkowych, ale również w większych takich jak torebki czy butelki.

Fot: Karina Miranda