511 zł wydamy na żywność przed Bożym Narodzeniem

Polska rodzina przeznaczy na święta blisko 1 170 zł, o 6 proc. więcej niż wydała rok wcześniej. Święta Bożego Narodzenia to dla Polaków wyjątkowy, spędzony z rodziną i przyjaciółmi czas, na którym oszczędzać nie zamierzają.

Jak pokazuje dwudziesta pierwsza edycja międzynarodowego badania „Zakupy świąteczne 2018”, przeprowadzonego przez firmę doradczą Deloitte, w tym roku na prezenty, żywność oraz spotkania z najbliższymi zamierzamy przeznaczyć średnio 1 168 zł, czyli o 6 proc. więcej niż wydaliśmy rok temu. To najwyższy wzrost spośród analizowanych krajów. Najbardziej spodziewanym prezentem są kosmetyki i perfumy, natomiast swoim bliskim najchętniej podarujemy książkę. Z roku na rok rośnie znaczenie zakupów internetowych. Aż 44 proc. pieniędzy przeznaczonych na prezenty pozostawimy w sklepach online.

W tym roku Polacy deklarują, że na prezenty przeznaczą nieco więcej niż na żywność. Pierwsza kategoria pochłonie 45 proc. (532 zł) bożonarodzeniowego budżetu, druga 44 proc. (511 zł), natomiast na spotkania towarzyskie planują przeznaczyć 11 proc. (125 zł). Na tle Europy Polacy byli najbardziej skłonni przekroczyć założony na wydatki świąteczne budżet – 53 proc. przyznaje, że w 2017 roku wydało więcej o ponad 200 zł niż zakładał pierwotny budżet (średnia dla analizowanych krajów to 32 proc.). Dużą dyscypliną w zarządzaniu świątecznym budżetem wykazali się Austriacy, Rosjanie i Brytyjczycy.
Polacy, drugi rok z rzędu, pozytywnie oceniają obecną sytuację gospodarczą. Są pod tym względem największymi optymistami w Europie. Aż 34 proc. z nich uważa obecny stan gospodarki za zadowalający. Średnia dla wszystkich analizowanych krajów wynosi 23 proc. Pod tym względem dorównują nam tylko Portugalczycy (32 proc.). Zdaniem ekspertów Deloitte optymizm ten wynika przede wszystkim z tego, że w ocenie Polaków mają oni coraz większe możliwości finansowe. Ponad jedna czwarta ankietowanych (28 proc.) deklaruje, że w tym roku dysponuje większym budżetem na konsumpcję. To najwyższy wynik wśród  badanych krajów. Co ciekawe, choć wysoki wskaźnik optymizmu w ocenie przyszłorocznej sytuacji gospodarczej także plasuje Polaków na podium, to zwiększa się odsetek pesymistów. Ponad jedna trzecia (35 proc.) respondentów obawia się złej sytuacji gospodarczej. Takie obawy mają przede wszystkim osoby w wieku 55+ oraz najlepiej zarabiający.