Rynek owoców – diagnoza UOKiK

Dzięki ustawie o przewadze kontraktowej, która weszła w życie w lipcu 2017 r., UOKiK może chronić mniejsze podmioty na rynku rolno-spożywczym przed nieuczciwymi działaniami ze strony dużych spółek.

Korzystamy z nowych narzędzi prawnych do ochrony polskich rolników. Jeszcze przed pierwszymi tegorocznymi zbiorami owoców zaczęliśmy badać relacje handlowe pomiędzy producentami, punktami skupu i dużymi przetwórcami. Efektem jest nasz raport, a także postępowania przeciwko dużym przetwórcom owoców. Nie poprzestaliśmy jednak tylko na tym. Dziś weszły w życie zmiany w ustawie o przewadze kontraktowej, m.in. po to żeby zająć się większą liczbą spraw i chronić drobnych producentów żywności – mówi prezes UOKiK, Marek Niechciał.
Kontrole w przetwórniach i punktach skupu

Kontrole wśród przedsiębiorców rozpoczęły się w czerwcu 2018 r., czyli jeszcze przed zbiorami. Początkowo urząd sprawdził dużych przetwórców owoców – m.in. ich umowy dostaw wraz z terminami płatności i listą dostawców. W kolejnym etapie działań, na zlecenie urzędu, kontrole w punktach skupów owoców miękkich i jabłek prowadziły wojewódzkie inspektoraty Inspekcji Handlowej. Sprawdzały m.in. umowy zawierane przez skupy zarówno z rolnikami, jak i zakładami, które chłodzą i przetwarzają owoce. Inspektorzy badali też m.in. relacje handlowe pomiędzy poszczególnymi podmiotami. Kontrolerzy UOKiK i Inspekcji Handlowej byli łącznie w 77 miejscach (przetwórniach i skupach). Wnioski z kontroli urząd przedstawił w raporcie.

Zatory płatnicze

Głównym problemem, na który zwrócili uwagę kontrolerzy UOKiK i jednocześnie najczęstszym przejawem wykorzystania przewagi kontraktowej, było opóźnienie w płatnościach. Zgodnie z ustawą o terminach zapłaty w transakcjach handlowych strony mogą ustalić czas na uregulowanie należności dłuższy niż 30 dni, ale nie powinien on przekraczać 60 dni. Tymczasem najczęściej ten termin wynosił 90 dni, dodatkowo zdarzało się, że nie był on przestrzegany.

Zatory w płatnościach to jeden z poważnych problemów polskiej gospodarki. Z naszych kontroli wynika niestety, że są one powszechne również w rolnictwie. Zauważyliśmy również zjawisko powielania opóźnień na coraz niższe szczeble obrotu. Były przypadki, w których właściciel skupu dostawał pieniądze po 90 dniach i z takim samym opóźnieniem płacił dostawcom. Dlatego apeluję do wszystkich uczestników rynku rolno-spożywczego o przestrzeganie ustawowych terminów płatności. Mogę też zapowiedzieć, że będziemy wnikliwie przyglądać się, czy prawo w tym przypadku jest respektowane – mówi prezes UOKiK, Marek Niechciał.

Postępowania przeciwko przetwórcom owoców – Real i Rauch Polska

W ostatnim czasie urząd postawił zarzuty zbyt długich terminów i opóźnień w płatnościach dwóm dużym przetwórcom – spółce Real z Siedlec i Rauch Polska z Przeworska.

Real to jeden z największych w Polsce podmiotów skupujących owoce i produkujących mrożonki oraz koncentraty owocowe. Z ustaleń urzędu wynika, że spółka wyznaczała termin zapłaty, który maksymalnie mógł wynieść nawet sześć miesięcy, a największe opóźnienia wynosiły ponad 170 dni.

Drugie postępowanie prowadzone jest przeciwko Rauch Polska. Spółka należy do koncernu Rauch Fruchtsafte, jednego z największych producentów soków owocowych w Europie. Zarzuty urzędu dotyczą opóźnienia w płatnościach – do 119 dni, a także niejasnych sposobów określania ceny. Przedsiębiorca podawał jedynie mało precyzyjne informacje, że cena będzie zależeć od m.in. jakości produktów rolnych, terminu dostawy czy warunków rynkowych, jak wielkość popytu i podaży. Zdaniem UOKiK, w ten sposób dostawca nie może określić nawet przybliżonej kwoty, jaką otrzyma za owoce.

Za wykorzystywanie przewagi kontraktowej przedsiębiorcom grozi kara w wysokości 3 proc. ubiegłorocznego obrotu.

Urząd prowadzi ponadto jeszcze dwa postępowania przeciwko przetwórcom owoców – T.B. Fruit Polska oraz Döhler.

źródło: UOKIK