Mirosław Zgiet – Spadek obrotów

Jak Wam minął 2018 rok? – pytamy osoby z branży FMCG

Mirosław Zgiet właściciel SKLEP SPOŻYWCZY MIŁOSNA

Niestety z roku na rok obserwujemy spadek obrotów. Prowadzimy niewielki stacjonarny sklepik spożywczy na terenie targowym. W dniach targowych, gdy zjeżdżają tu osoby handlujące obwoźnie, klientów jest więcej, szczególnie pod koniec tygodnia. Najmniejsze obroty są w pierwszych dniach tygodnia. Do nas zaglądają zwłaszcza osoby w wieku 60+, nasi stali klienci. Młodzi ludzie nie mają czasu na zakupy w ciągu dnia,wybierają sklepy działające do godz 20,a nawet 22. Na targu sklepiki są czynne o wiele krócej, a ludzie przecież wracają z pracy coraz później. Sklepy z małych miejscowości, wcześniej zamykane, przegrywają w walce z dużymi konkurentami właśnie ze względu na godziny otwarcia. W dużych marketach klienci mogą również wybrać towar z różnych asortymentów, nie tylko spożywczych, ale też np. chemię domową. Podobne zachowania klientów obserwują moi znajomi detaliści, z którymi od lat spotykamy się na giełdach i w hurtowniach.