Nowe oblicze win z Argentyny … Sektor winiarstwa argentyńskiego oczami TiM S.A.

O Argentynie i winiarstwie argentyńskim powiedziano i napisano już wiele. To wyjątkowe środowisko i przestrzeń do tworzenia jakościowych win. Kraj zlokalizowany na południowym krańcu Ameryki Południowej z populacją 38 milionów mieszkańców i terytorium czterokrotnie większym niż Francja. Możemy powiedzieć, że jest ekologicznym rezerwatem świata. Wysokie góry i równiny, bujna roślinność i ekstremalne pustynie, lasy i stepy, lodowce i wodospady – tak, Argentyna ma to wszystko. Rozległe tereny winiarskie to obszar upraw, który obejmuje ponad 228 575 hektarów. Szeroki zakres temperatur, lokalne know-how, nowe technologie i głęboko zakorzeniona kultura picia i produkcji win nadają winom argentyńskim wyjątkową tożsamość. W tym kontekście należy przyznać, że Argentyna ma potencjał.

Dlaczego więc kraj ten wciąż pozostaje „nieodkryty” przez polskiego konsumenta, a wina importowane z Argentyny są wybierane rzadziej niż te z innych krajów Ameryki Łacińskiej, np. z Chile? W obliczu pytań, ale przede wszystkim ogromnej ciekawości, chęci budowania i rozwoju relacji biznesowych i międzyludzkich Prezes Zarządu TiM S.A. Mariusz Glenszczyk wraz z Dyrektorem Działu Importu i Zakupów Rafałem Fijakiem wyruszyli w daleką podróż pokonując tysiące kilometrów szlakiem win i winiarni argentyńskich. Przy współpracy z Zagranicznym Biurem Handlowym PAIH w Buenos Aires reprezentowanym przez dyrektor biura Karolinę Barmuta stworzono agendę pobytu selekcjonując winiarnie pod względem ich potencjału produkcyjnego i biznesowego, stworzono mapę spotkań i tak rozpoczęła się przygoda bo przecież świat win to świat ludzi pełnych pasji i przeżyć. Co ważne Karolina Barmuta osobiście towarzyszyła Mariuszowi Glenszczykowi i Rafałowi Fijakowi podczas wszystkich wizyt w charakterze gościa honorowego, ale również w roli tłumacza. Jak sama podkreśla ZBH Buenos Aires w 90% swojej działalności towarzyszy polskim przedsiębiorstwom szukającym możliwości ekspansji na rynkach zagranicznych, a tylko w 10% skupia się na promocji Argentyny, na polskim rynku.

Dlatego też wizyta TiM S.A. w Argentynie była wyjątkowa i stanowiła szansę na maksymalne wykorzystanie potencjału zarówno Spółki jak i winiarzy argentyńskich w ramach zacieśnienia relacji nie tylko biznesowych, ale i tych międzyludzkich, które są najlepszą formą promocji. Karolina Barmuta dodaje również, iż rozszerzenie oferty win z Argentyny w Polsce oraz wzrost nakładów na promocję tego regionu świata wpłynie korzystnie na rozwój enoturystyki, a tym samym zwiększy zainteresowanie Polaków Argentyną, jako krajem, w którym silnie zakorzeniona jest kultura winiarska, czego wynikiem będzie wzrost rozpoznawalności marek argentyńskich na polskim rynku. Zaznacza także, jak ogromne jest znaczenie odwiedzenia argentyńskich winiarzy przez prezesa i dyrektora importu TiM S.A. w kontekście Ameryki Łacińskiej, gdyż to właśnie kontakt osobisty jest kluczowy w celu zacieśnienia i zdefiniowania relacji.

Kluczowym celem TiM S.A. podczas wizyty w Argentynie było spotkanie z obecnymi i potencjalnymi dostawcami, poznanie biznesu winiarskiego Argentyny „od środka”, a tym samym monitoring tej destynacji pod kątek możliwości, potencjału, trendów, stabilności, nie zapominając o poszukiwaniu nowych inspiracji oraz audycie winiarni pod kątem stylu funkcjonowania, poznania asortymentu, możliwości spotkania z winemakerami, którzy najlepiej potrafią zaprezentować wina, których są twórcami. Podczas kilku dni pobytu Mariusz Glenszczyk i Rafał Fijak spenetrowali ogromne obszary argentyńskich winnic, odwiedzili rodzinne, butikowe winiarnie i ogromne w pełni zmechanizowane koncerny winiarskie, otworzyli ponad 80 butelek wina, ale przede wszystkim zbudowali ciepłe, przyjacielskie relacje z winiarzami, którzy otworzyli dla TiM S.A. drzwi do swoich winiarskich królestw, z których każde było inne, jakże ciekawe i zaskakujące.

Bodega Los Haroldos to wieloletni partner TiM S.A., jednakże wizyta w Argentynie była okazją do pierwszego spotkania z Jorge Falasco ojcem rodu i właścicielem bodegi. Winiarnia rodziny Falasco ze wspomnianym Jorge Falasco na czele została założona w 1939 roku. Może pochwalić się pierwszą pozycją w Argentynie i drugą w Ameryce Południowej w kwestii rozwiązań technologicznych dotyczących produkcji wina, szczyci się również mianem trzeciego największego producenta w Argentynie. Zlokalizowana jest w dolinie Mendozy, a jej nazwa to uhonorowanie przez Jorge Falasco jego ojca i brata. Anioł na etykietach win symbolizuje tych bliskich i krewnych, którzy już odeszli. Winiarnia produkuje wina, które oddają zalety unikalnego terroir Argentyny, posiadają osobowość, charakter i styl.

Bodega Norton to ponad 120 lat doświadczenia. To jedna z najbardziej cenionych winiarni w Argentynie, która specjalizuje się w produkcji win ze sztandarowego szczepu, można powiedzieć szczepu ikony Argentyny – Malbec. Zespołem winiarzy kieruje winemaker David Bonomi, rodowity Argentyńczyk, uznany przez magazyn Decanter za jednego z 10 najlepszych winiarzy na świecie. Bodega Norton posiada winnice zlokalizowane w tzw. obszarze winiarstwa premium, znanego, jako Lujan de Cuyo, gdzie niepowtarzalne terroir regionu oferuje połączenie suchej gleby i zimnego, górskiego powietrza, co daje idealnie skoncentrowane, aromatyczne winogrona, które służą do produkcji odważnych i eleganckich win, powstałych z gron wzrosłych na 30-90 letnich krzewach. Bodega Norton to nie tylko nieśmiertelny podpis, który łączy historię i terroir, talent i pasję, to również piękny twór architektoniczny, miejsce zachwycające estetyką i historią.
Grupo Peñaflor to czołowy producent i eksporter wina w Argentynie, to również gracz rynkowy, który prezentuje ogromny potencjał. Spotkanie z tą firmą było dla przedstawicieli Spółki TiM podróżą pełną inspiracji. Obecność Grupo Peñaflor w 95 krajach, pozycja głównego eksportera wina butelkowanego w kraju pochodzenia i tytuł producenta nr 1 szczepu Malbec na świecie robią wrażenie. Winiarnia posiada 3400 hektarów winnic, 18 000 beczek z francuskiego i amerykańskiego dębu, 22% udział w rynku argentyńskim. To, co łączy TiM i Grupo Peñaflor to głębokie przekonanie, iż sukces wymaga talentu, dyscypliny, bogactwa w wymianie pomysłów oraz ciągłego doskonalenia.

Kolejny przystanek na mapie winiarskich spotkań to Fecovita (Federacja Argentyńskich Spółdzielni Winiarskich) – największy producent wina w Argentynie. 30 000 hektarów winnic, 270 milionów litrów wina rocznie, grupa która zrzesza 500 plantatorów, szczyci się 30% udziałem w rynku argentyńskim, eksportuje wina do 30 krajów świata, zatrudnia ponad 1000 pracowników, posiada oddziały w Szanghaju, Sao Paulo i Nowym Jorku, a przede wszystkim zajmuje miejsce w pierwszej 10 wśród grup z największym poziomem sprzedaży na świecie. To brzmi dumnie, a droga Fecovity do sukcesu to tylko 35 lat, chociaż tak naprawdę historia rozpoczęła się znacznie wcześniej i sięga 1885 roku, kiedy to imigranci Juan Giol i Bautista Gargantini (Włoch i Szawajcar) przemierzyli Atlantyk w poszukiwaniu sławy i majątku. Po przybyciu do Argentyny osiedlili się w Mendozie, a po 15 latach stali się królami argentyńskiego winiarstwa. To nie amerykański, to argentyński sen. Chwałę ich imperium do tej pory symbolizują domy założycieli zlokalizowane w pobliżu winnicy zwanej wówczas Złotym Wzgórzem. Dzisiaj Fecovita czerpie z ich dziedzictwa realizując wciąż nowe marzenia.

Pośród wydm w samym sercu farmy zlokalizowana jest winiarnia Quatrocci, która łączy najnowocześniejszą technologię z włoską tradycją winiarską. Winiarnia jest mała, butikowa, czuć w niej prawdziwie rodzinną atmosferę. Malbec, Barbera, Torrontes czy Chenicn Blanc – wina z tych właśnie szczepów można zdegustować w tym urokliwym miejscu. Tutaj argentyńska podróż Mariusza Glenszczyka i Rafała Fijaka mogłaby się zakończyć, ale wręcz przeciwnie dopiero się rozpoczyna bowiem winiarnie argentyńskie otworzyły swoje oblicza i pokazały, iż warto kontynuować bliską współpracę z rynkiem argentyńskim. Karolina Barmuta (ZBH Buenos Aires) podkreśla, iż mimo młodego wieku Argentyny tradycję winiarską tego kraju można porównać do francuskiej z powodu jej wysokiego wyspecjalizowania i charakterystyki upraw, ze względu na charakterystyczne warunki klimatyczne. Argentyński Malbec jest rozpoznawalny i szanowany na całym świecie – dodaje. W kontekście TiM S.A. Barmuta stwierdza – pozytywnie zaskoczył mnie rozmach z jakim działa Spółka oraz wartości, które reprezentuje podczas współpracy z argentyńskimi dostawcami, bowiem relacje partnerskie są dla firmy kluczowe a ich rozwój i wzajemne zaangażowanie i zrozumienie priorytetowe.

Konsumpcja wina w Polsce systematycznie rośnie, a wybory Polaków są coraz bardziej świadome. Rolą TiM S.A. jest nie tylko sprzedaż wina, ale także edukacja konsumentów stąd tak ważne jest, aby poznawać i odwiedzać dostawców, budować relacje pozabiznesowe. Klient musi czuć, iż kupuje prawdę, że wino to nie tylko trunek, ale historia i pasja jego twórcy. Warto podkreślić, iż potencjał produkcyjny win argentyńskich nie ma bezpośredniego przełożenia na sukcesy eksportowe. Zdecydowana większość winiarni skupia się na rynku krajowym, a tylko niewielki procent rozpoczyna lub planuje rozpocząć ekspansję eksportową. Konsumpcja wina w Argentynie nadal jest na bardzo wysokim poziomie, jednakże wykazuje spadek w stosunku do drugiej połowy XX wieku, dlatego też w Europie można dostrzec otwarcie Argentyny na eksport i wzrost zapotrzebowania na współpracę międzynarodową. Wizyta przedstawicieli TiM S.A. w Argentynie była więc niezwykle ważnym krokiem na mapie spotkań biznesowych. Bezpośredni kontakt z właścicielami winiarni i top menedżerami umożliwił wejście na najwyższy poziom relacji handlowych i przedstawienie pozycji Spółki na rynku polskim oraz jej aktywność w krajach Azji, co wpłynęło bezpośrednio na uruchomienie nowych projektów, a tym samym spowodowało jeszcze większe zaangażowanie obecnych dostawców TiM S.A. w kwestii ich aktywności na polskim rynku. Rozmowy handlowe z nowymi producentami wina z Argentyny są w dalszym ciągu prowadzone i kolejnym etapem będą re-wizyty wybranych firm w Polsce w celu przedstawienia obecnych realiów szerokiej dystrybucji wina w naszym kraju we wszystkich kanałach dystrybucji.

Argentyna dopiero otwiera się na rynki eksportowe i nie ma jeszcze wypracowanych skutecznych narzędzi marketingowych zaadaptowanych do konkretnych rynków. Naszym celem jest wypracowanie wspólnej strategii i działań promocyjno-marketingowych w celu przybliżenia potencjału winiarskiego Argentyny konsumentowi polskiemu.TiM S.A. dołoży wszelkich starań, aby zdobyte nowe doświadczenie przenieść na polski rynek, co pozwoli na jeszcze dynamiczniejszy rozwój Spółki zarówno na rynku polskim, jak i na rynkach azjatyckich, a wszystko to … z miłości do wina.