Przedświąteczna wyprzedaż

Polacy z roku na rok wydają na zakupy świąteczne coraz wyższe sumy, w roku 2018 wydali o 6 proc. więcej niż rok wcześniej. Większą część domowych budżetów pochłaniają zakupy spożywcze. Wydatki na żywność przed świętami Bożego Narodzenia są najwyższe w roku.

Klienci nie zamierzają w tym szczególnym czasie oszczędzać, a jeśli już – to raczej na prezentach niż na świątecznych posiłkach.

Z raportu GfK poświęconego identyfikacji zwyczajów związanych z obchodzeniem świąt Bożego Narodzenia wynika, iż 27 proc. Polaków planuje zakupy świąteczne z kategorii FMCG przynajmniej miesiąc przed świętami lub nawet wcześniej.

Raport firmy Deloitte „Zakupy świąteczne 2018” wskazuje również, kiedy Polacy planują świąteczne zakupy. Jak się okazuje, co trzeci ma zamiar to zrobić do połowy grudnia. Jeśli chodzi o prezenty, według danych z raportu, 75 proc. Polaków deklaruje zakup prezentów już w Black Friday, który uznawany jest za początek przedświątecznej gorączki.

 

TRADYCYJNIE

Polacy to tradycjonaliści, jak wynika z raportów i badań opinii społecznych. Staramy się kultywować dawne rodzinne zwyczaje świąteczne, większość decyduje się na tradycyjne postne potrawy wigilijne (94 proc. badanych – GfK Polonia z 2017 roku). Według badania CBOS z grudnia 2017 roku Boże Narodzenie jest dla 53 proc. badanych świętem rodzinnym, a przy tradycyjnym świątecznym stole nie może najbliższej rodziny zabraknąć. Potwierdzają to badania z 2016 roku ARC Rynek i Opinia, z których wynika, że aż 91 proc. Polaków chce ten czas spędzić z rodzicami, rodzeństwem, dziećmi i dziadkami. A jeśli nie możemy być z najbliższą rodziną to raczej wolimy towarzystwo przyjaciół niż kuzynostwa.

Im młodsi respondenci, tym bardziej otwarci na alternatywne rozwiązania. Aż 36 proc. ankietowanych wyraziło chęć spędzenia świątecznego czasu właśnie w gronie przyjaciół.

ZAKUPY PRZED ŚWIĘTAMI

Przedświąteczne zakupy klienci planują dużo wcześniej, a 27 proc. badanych nawet na miesiąc przed świętami. Najwięcej osób chce odwiedzić sklepy w pierwszej połowie grudnia.

Z roku na rok zmniejsza się liczba wizyt w sklepie, ale wzrasta wartość pojedynczych zakupów. Polacy zawsze starają się oszczędzić i chętnie korzystają z promocji. Informacji o obniżkach cen, o zakupowych okazjach szukają zwłaszcza w gazetkach promocyjnych.

To właśnie promocje skłaniają klientów do niezaplanowanych zakupów, niezależnie od asortymentu. Prawie 20 proc. klientów odstępuje od ścisłego przestrzegania swojej listy zakupowej, ponieważ zwietrzyło okazję. Według raportu Deloitte z 2018 roku, na tle Europy Polacy są najbardziej skłonni przekraczać założony budżet na wydatki świąteczne – w 2017 roku 53 proc. deklarowało, że przekroczyło pierwotny budżet o ponad 200 zł.

Po artykuły spożywcze klienci wybierają się sami do sklepu, tylko nieliczni korzystają z zakupów w e-commerce. Według raportu Deloitte konsumenci najchętniej szukają inspiracji w internecie, jednak większość z nich faktyczny zakup produktu deklaruje w sklepie stacjonarnym (58 proc.).Poza artykułami spożywczymi w sklepie stacjonarnym najchętniej kupują produkty z kategorii „zdrowie i uroda” oraz prezenty do domu. Podczas planowania zakupów deklarują, że będą korzystać z ofert supermarketów i dyskontów.

Po drobne zakupy idą do sklepów niedaleko miejsca zamieszkania. W grudniu 2017 roku wartość sprzedaży w sklepie małego formatu była o 5 proc. Wyższa niż rok wcześniej i o 8,5 proc. większa w porównaniu z listopadem – podaje CMR. Choć najpopularniejszym miejscem na świąteczne zakupy spożywcze są dyskonty, to w sklepach tradycyjnych zaopatrywało się przed Bożym Narodzeniem 2017 r. nawet 36 proc. badanych.

SŁODYCZE

Przed świętami Polacy kupują więcej słodyczy i z roku na rok wydają na nie więcej pieniędzy. Ustawione w strefie impulsowej czekoladki i figurki w świątecznych opakowaniach sprzedają się już kilka tygodni przed świętami. To równocześnie łakocie i dekoracje. W grudniu odbywa się również 60 proc. rocznej sprzedaży pierników. Warto pamiętać, że wiele osób w ramach prezentu świątecznego postanowi wręczyć bliskim coś słodkiego. Warto zatem postarać się o atrakcyjną ofertę pralin, bombonierek i innych świątecznych słodkości, które klienci z myślą o podarunkach wrzucą do koszyka.

 

Dominika Igielińska

KOORDYNATOR KOMUNIKACJI MARKETINGOWEJ

E.WEDEL

Jak zbudować świąteczną półkę ze słodyczami?

Świąteczna półka ze słodyczami powinna być przede wszystkim różnorodna – zupełnie tak jak preferencje smakowe Polaków. W E.Wedel staraliśmy się przygotować ofertę bożonarodzeniową w taki sposób, by każdy znalazł w niej coś dla siebie. Dla fanów świątecznych dodatków, proponujemy np. czekoladę gorzką z żurawiną i bakaliami. Idealnym pomysłem na słodki upominek będzie natomiast kultowy Torcik Wedlowski – w tym roku dekorowany oryginalną wedlowską czekoladą białą lub kula Mieszanki Wedlowskiej, która w środku skrywa znane wszystkim cukierki. Dzięki eleganckiemu opakowaniu może stanowić także element dekoracji. Na miłośników naszych kultowych pianek Ptasie Mleczko® czekać będzie dwuwarstwowy, dekorowany wariant waniliowo-cynamonowy, który skradnie serca miłośników klasyki z cynamonową nutą.

 

 

 

 

CHRZAN, MAJONEZ I DODATKI

W grudniu większość klientów sięgnie po tradycyjne produkty, by wykonać z nich świąteczne potrawy. Nasze święta tylko w niewielkim stopniu stanowią czas kulinarnych eksperymentów, stawiamy raczej na znane, tradycyjne potrawy. Z każdym rokiem zwiększa się zapotrzebowanie na produkty z czystą etykietą oraz BIO i eko. W tym okresie klienci częściej decydują się na zakup droższych artykułów i wkładają do koszyka więcej produktów.

Święta zawsze mają specyficzny aromat, a nasze polskie nie mogą się obyć bez chrzanu. W Polsce zainteresowaniem cieszy się ćwikła czyli chrzan z burakami. To doskonałe dodatki do półmiska wędlin podawanych podczas rodzinnych spotkań, ale chrzan jest również dobrym dodatkiem do ryb smażonych czy tych w galarecie. Klienci chętniej sięgają po chrzan w słoiczkach, nie muszą go samodzielnie trzeć, co nie jest przyjemnym doświadczeniem. Lubią jasne sosy chrzanowe, chętnie doprawione śmietaną. Takie są łagodniejsze i bardziej „aksamitne”.

Zbigniew Mojecki

Z-CA PREZESA DS. HANDLOWYCH

WYTWÓRCZA SPÓŁDZIELNIA PRACY „SPOŁEM”

 

Jakie produkty sprzedają się w zimowych miesiącach?

Na półkach sklepów w okresie świątecznym z pewnością nie może zabraknąć tradycyjnych, znanych od lat produktów – w tym naszego wiodącego Majonezu Kieleckiego, Musztardy Kieleckiej delikatesowej i Chrzanu Luksusowego.

W ostatnim okresie wprowadziliśmy kilka nowości produktowych, w tym Majonez Kielecki lekki. Powstał on z myślą o osobach, które chcą nadać swoim ulubionym potrawom nutę wytrawnej pikanterii, a jednocześnie zależy im na lekkostrawnej, zbilansowanej diecie. Co jest szczególnie ważne w czasie, w którym stoły uginają się od przepysznych potraw.

W okresie okołoświątecznym odnotowujemy największy wzrost sprzedaży, w szczególności naszego flagowego produktu – Majonezu Kieleckiego – średnio o 200–300 procent w porównaniu do innych miesięcy.

 

 

 

 

Żelatyna jest często używana przed Bożym Narodzeniem do sporządzania ryb w galarecie (auszpików), jako dodatek do niektórych domowych wędlin i na słodko do deserów. Podobne właściwości żelujące ma używany przez wegetarian agar-agar, ale nieco inaczej wygląda technologia produkcji galarety. Zamawiając żelatynę do sklepu, trzeba zwrócić uwagę na jej uniwersalność. Produkty wzbogacone o jakieś zioła i przyprawy na pewno są ciekawym wariantem, jednak w małym sklepie lepiej postawić na towar, który będzie można mieszać równie skutecznie z daniami wytrawnymi, jak i słodkimi.

Sprzedaż majonezu przed każdymi świętami osiąga top, rośnie o 30 proc. w porównaniu do listopada. Klienci mają swoje ulubione marki, ale jest kilku niekwestionowanych liderów rynku. Znając upodobania swoich klientów, na pewno dokona się odpowiedniego wyboru. Przed świętami klienci chętniej sięgają po większe opakowania majonezu. Każdy detalista musi ocenić samodzielnie, czy warto zwiększać zamówienie majonezu light. Najczęściej używany jest do sałatek, a zimą zwłaszcza sałatki z warzyw i zielonego groszku.

I to jest doskonały powód, by puszki z groszkiem i kukurydzą ustawiać niedaleko półki z sosami. Wegański majonez robi się z płynu, który pozostaje po odcieknięciu ciecierzycy (z puszki) zamiast jajek. Przetwory owocowo-warzywne, takie jak korniszony, grzyby w occie i inne marynaty są doskonałym dodatkiem do mięs i ładnie prezentują się na świątecznym stole. W tym okresie klienci chętniej kupują droższe produkty, np. marynowane borowiki. Do mięs na ciepło, zwłaszcza drobiu, można polecać żurawinę czy borówki, ale również np. gruszki w zalewie octowej. Grzyby suszone to wybitnie świąteczny składnik potraw, którego nie może zabraknąć w uszkach, pierogach, wigilijnej kapuście czy zupie grzybowej. Tradycyjnie na stołach w Wigilię pojawiają się właśnie zupa grzybowa lub barszcz czerwony z uszkami, rzadziej zupa rybna. Ułatwieniem podczas gotowania świątecznej zupy są ich gotowe wersje, wymagające jedynie podgrzania, koncentraty smaków, tak buraczanego, jak i grzybowego, czy zupy w proszku.

Ponieważ tradycją wigilijną w Polsce są potrawy bez mięs, dlatego część klientów będzie szukała w tym okresie kostek bulionowych warzywnych lub grzybowych, bez mięsnych nut smakowych. Ryby lubią cytryny, kilka kropel może diametralnie zmienić smak potrawy. Czasem wygodniej jest zastosować odciśnięty sok cytrynowy niż wyciskać owoc, dlatego jeśli mamy możliwość zakupić pojemniki z niesłodzonym sokiem, można o niego rozszerzyć ofertę sklepu. Do sałatek część osób używa zamiennika, czyli kwasku cytrynowego.

Zapraszając gości, gospodarze nie tylko chcą ich zachwycić smakiem swoich potraw, lecz także wyglądem przygotowanego jedzenia, dlatego kupują dekoracyjną natkę pietruszki czy zieloną kolendrę, sałatę, miętę, bazylię. Natka pietruszki, szczypiorek i koperek są najczęściej kupowaną w sklepach „zieleniną”. Aby klienci nie zapomnieli o wigilijnym kompocie, porcje suszu składające się najczęściej z suszonych śliwek, jabłek i gruszek można ustawić w strefie kasy. Przy okazji będą efektownie dekorować sklep. Mogą być wystawione kilka tygodni przed świętami, gdyż ich termin przydatności do spożycia jest dość długi.