Szukaj:


Środa, 20 Września 2017



Gdzie najczęściej robisz zakupy?

Makro
Selgros
Hurtownia regionalna
Operator ogólnopolski
Nigdzie, same przyjeżdżają

Raport z regionu

2017-09-07

Centusie mają się dobrze (woj. małopolskie)


Ponad 3 mln mkw. powierzchni sprzedażowej, blisko pół tysiąca supermarketów i jedna z najwyższych w kraju liczba punktów gastronomicznych – konsumenci w województwie małopolskim nie mogą narzekać na dostępność dóbr potrzebnych na co dzień.

250 zł – tyle na żywność i napoje bezalkoholowe wydawał miesięcznie przeciętny mieszkaniec Małopolski w 2015 roku, czyli rocznie 3000 zł. Tak więc przy średniej miesięcznej pensji w wysokości 4000 zł w skali roku na jedzenie Małopolanie wydają trzy czwarte jej.

W skali roku to jednak 144 zł mniej niż przeciętny Polak. Co za te pieniądze w małopolskim sklepie można było włożyć do koszyka? Jak wskazują dane Głównego Urzędu Statystycznego w ciągu miesiąca mieszkaniec Małopolski kupował m.in. prawie 4 kg pieczywa i niemal 5 kg mięsa, wypił 3,4 l mleka oraz zjadł 8,5 kg warzyw i 3,5 kg owoców. W swoich konsumpcyjnych wyborach nie odbiegał  nazbyt od przeciętnego Kowalskiego.

Na jeden sklep przypada 105 klientów
Jak Małopolska wygląda na tle reszty kraju, gdy spojrzymy na dane dotyczące sklepów i punktów sprzedaży detalicznej produktów szybko zbywalnych? Ze swoimi 3 mln mkw. powierzchni sprzedażowej województwo małopolskie zajmuje czwarte miejsce. Na jeden sklep przypada tu około 105 osób. Więcej miejsca dla handlu jest tylko na Mazowszu, Śląsku i w Wielkopolsce. W południowym regionie ze stolicą w Krakowie dosyć szybko rozrosła się natomiast sieć super- i hipermarketów, których jest łącznie ponad pół tysiąca.
To głównie tego typu punkty sprzedaży w połączeniu z otwieraniem się nowych domów towarowych i galerii handlowych doprowadziły do stopniowego wygaszania małych, prywatnych sklepów w małopolskich miejscowościach. W Krakowie zmiany te najlepiej widać na ulicach, które niegdyś słynęły ze swojego handlowego charakteru. Dziś przy ulicy Kalwaryjskiej czy Długiej coraz więcej witryn świeci pustkami albo ogłoszeniami o wynajem. Tymczasem klientów przejmują wielkie sieci, jak na przykład Biedronka, które stać na ulokowanie się w nawet najbardziej atrakcyjnym miejscu miasta, np. przy Rynku Głównym. W sumie w całym mieście znajdziemy około 50 punktów sprzedaży z  popularnym owadem w logo. Ich liczba – także w skali całego województwa – znacznie przewyższa chociażby liczbę supermarketów Lidla czy Tesco. W Krakowie ze względu na dużą gęstość zabudowy, szczególnie na terenach osiedli, dominują jednak sklepy o mniejszej powierzchni, ale także zrzeszone w sieci. Najpopularniejsze są Lewiatany, których pod Wawelem jest już prawie 100, ale także Żabki, Kefirki czy Avity. Dla klientów, którzy do sklepowego koszyka wkładali produkty z tzw. wyższej półki lub poszukiwali bardziej luksusowych produktów, przy decydowaniu o miejscu cotygodniowych zakupów wybór padał na Almę. To sieć sklepów stworzona na początku lat 90. przez małopolskiego przedsiębiorcę Jerzego Mazgaja, która przez dwie dekady cieszyła się zaufaniem konsumentów. W ubiegłym roku spółka popadła jednak w kłopoty finansowe, co skutkowało zamknięciem większości sklepów w Polsce. Na złą dekoniunkturę Almy miało mieć wpływ m.in. wprowadzanie towarów luksusowych do swoich ofert przez takie dyskonty, jak Biedronka czy Lidl.

Jednak na rozwoju sieci tańszych sklepów spożywczych i powstawaniu galerii straciły także miejskie targowiska, których obecnie w Małopolsce jest już tylko 155. To o połowę mniej niż w województwie mazowieckim, choć także trzy razy więcej niż w opolskim, co plasuje region na szóstym miejscu w kraju. Niewątpliwie dla tego typu inicjatyw konkurencją są także coraz liczniejsze sklepy z żywnością ekologiczną.

FMCG na stacjach paliw
Branżę FMCG w Małopolsce napędza jednak nie tylko sprzedaż żywności w osiedlowych sklepikach czy supermarketach. W regionie notuje się jedno z najwyższych w Polsce zagęszczenie stacji paliw, których na 1000 mkw. jest aż 45. Województwo małopolskie wyprzedza tylko Śląsk z 85 stacjami, ale to i tak sporo ponad średnią krajową, czyli 29 stacji paliw.

Kraków drugi po Warszawie

Na tle innych województw Małopolskę wyróżnia także dobrze rozwinięta baza gastronomiczna. W 2015 roku w regionie działały 1123 takie placówki, z czego ponad jedną trzecią stanowiły restauracje i  niemal tyle samo stołówki. Pod tym względem lepiej prezentuje się tylko Mazowsze, a ściślej mówiąc Warszawa. Stolica Polski oprócz stanowienia bazy turystycznej koncentruje także środowisko biznesowe, przez co posiada więcej punktów gastronomicznych niż Kraków czy Zakopane, które są w pierwszej kolejności miastami turystycznymi.

Made in Małopolska

Nie oznacza to jednak, że Małopolska nie przyciąga także biznesu i nie może pochwalić się wielkimi przedsiębiorstwami, które zna cała Polska. Bo kto nigdy nie pił soku Kubuś albo Tymbark? Kto nie zna smaku tradycyjnych lodów Koral? Wreszcie kto nie próbował Mieszanki Krakowskiej z Wawelu? Te wszystkie smakołyki to właśnie towary eksportowe dużych małopolskich firm: Maspeksu z Wadowic, firmy Koral z Nowego Sącza oraz firmy Wawel z Krakowa. W podkrakowskich Niepołomicach działają natomiast znani w całym kraju producenci kosmetyków Scandia Cosmetics oraz Pharma CF. 

Największym graczem branży FMCG z Małopolski jest jednak producent tytoniu – firma Philip Morris. Producent ten m.in. Krakowie wyrabia papierosy 15 marek, takich jak: Marlboro, L&M, Chesterfield. Województwo małopolskie może pochwalić się także dwoma lokalnymi browarami. W Brzesku od dziesięcioleci ważone jest piwo Okocim, marka należąca do firmy Carslsberg Polska. Z kolei z małej miejscowości Grybów, bezpośrednio przy drodze wojewódzkiej nr 28 usytuowany jest kompleks browaru, z którego pochodzi piwo Pilsweizer. Na miejscu, według tradycyjnej receptury, ważonych jest aż 16 jego odmian. Przykłady prężnie działających producentów pokazują, że nie tylko Kraków jest dobrym ośrodkiem na rozwój produkcji produktów szybko zbywalnych. Rozwojowi branży służy niewątpliwie uruchamianie stref przemysłowych w mniejszych miastach, ale także bazowanie producentów na wieloletniej tradycji i recepturze swoich produktów.

Monika Waluś

 






Komentarze:



Przeboje FMCG 2017



2017-09-20
2017-09-19
2017-09-19


Zbuduj więź z klientem

Żeby długotrwale przywiązać konsumenta do marki, a klienta do sklepu, trzeba stworzyć z nim więź, wejść w relację, dialog. Posłuchać jego potrzeb, oczekiwań, i próbować na nie odpowiadać…

Dłuższe życie wózka

Boczna wymiana akumulatora w wózku widłowym, której prekursorem była firma Still jest stosowana coraz powszechniej. Nic dziwnego, taka czynność jest znacznie wygodniejsza i bezpieczniejsza niż tradycyjna metoda z dźwigiem


Newsletter





O portalu | Reklama | Kontakt | Polityka prywatności | Mapa serwisu created by Visualteam


artykuły spożywcze | branża fmcg | fmcg | franchising | gazeta fmcg | handel w polsce | poradnik handlowca
merchandising | sieci handlowe | sklepy spożywcze | wyposażenie sklepu